Poznaj świat kosmetyków mineralnych i naturalnych

Włosy – instrukcja obsługi. Od czego zacząć naturalną pielęgnację?

O tym, żeby w szamponach unikać wysuszających detergentów, a w odżywkach szukać składników aktywnych, a nie wypełniaczy, wie już chyba każdy. Naturalna pielęgnacja włosów to jednak dużo więcej, niż tylko czytanie etykiet produktów.

Od czego zacząć pielęgnację włosów?

To przede wszystkim poznanie potrzeb i charakteru włosów, a później – świadome działania, które zaowocują powrotem do naturalnego piękna. Przypomnijmy podstawy – bo te obejmują nie tylko świadome zakupy i znajomość nazw szkodliwych substancji. Najważniejsze jest mycie, którego zadaniem jest pozbawienie skóry głowy zanieczyszczeń. Szampon, który wybierzemy, może lekko się pienić – jest to zasługą silnych składników o działaniu oczyszczającym. Jednak stosowanie go z umiarem nie powinno zaszkodzić włosom. By uniknąć przesuszenia, całą długość od linii uszu, warto przed myciem zabezpieczyć – odżywką lub lekkim olejkiem, które stworzą warstwę, chroniącą przed spływającą pianą. Po dokładnym zamoczeniu myjemy tylko skórę głowy – delikatnymi, kolistymi ruchami, bez szarpania i pocierania. Powstała w ten sposób piana podczas spłukiwania oczyści z brudu i kurzu pozostałe włosy, nie narażając ich na mechaniczne urazy.

To samo dotyczy osuszania mokrych włosów. W tym celu najlepiej korzystać z jednorazowych ręczników celulozowych lub – w wersji bardziej ekologicznej – zwykłej, bawełnianej koszulki. Tu również unikajmy gwałtownych ruchów – chodzi o to, by odcisnąć z włosów nadmiar wody.

Naturalna pielęgnacja włosów

Gotowy, pieniący się kosmetyk możemy zamienić jednak na naturalną alternatywę i do mycia używać sody oczyszczonej. Pasta z wodorowęglanu sodu, wymieszanego z małą ilością wody, działa dużo intensywniej, niż niejeden szampon. Przez swoją silną zasadowość wymaga wyrównania jednak pH włosów. To zapewni nam płukanka z wody z cytryną lub roztworu octu jabłkowego. Oczyszczane regularnie (np. raz w tygodniu) sodą czy szamponem włosy dużo skuteczniej będą przyjmowały maski i odżywki. Szukajmy w nich jak najdłuższej listy składników aktywnych. Wzorem może być odżywcza maska do włosów z masłem shea oraz olejkiem jojoba Lulu&Boo – Shea Butter and Jojoba Deep Hair Treatment – w jej składzie znajdziemy osiem różnych olejków, witaminę E i wyciąg z rozmarynu, który działa pobudzająco na cebulki włosów.

Taka bomba dobroczynnych substancji nie powinna na naszych włosach lądować jednak częściej, niż raz na dwa tygodnie. Na co dzień wystarczy prosta odżywka lub regularne olejowanie oraz dbanie o to, by nie były narażone na zbyt wiele mechanicznych otarć i uszkodzeń. Warto o tym pomyśleć zwłaszcza przed pójściem spać. Wystarczy zwykłą poszewkę zamienić na satynową, a włosy upinać w luźny kok lub warkocz, by dodatkowo zapobiec łamaniu i rozdwajaniu się końcówek. Dłuższe włosy pokochają też gumki invisibobble i wszystkie inne, pozbawione metalowych elementów. A na co dzień – delikatną szczotkę z naturalnego włosia i jak najmniej kontaktu z rękami i materiałami.