Poznaj świat kosmetyków mineralnych i naturalnych

Usta w zgodzie z naturą

Mają być pełne, odpowiednio nawilżone i podkreślone perfekcyjnie dobraną szminką lub błyszczykiem – usta jako element makijażu mogą co prawda przyciągać uwagę na twarzy, jednak zawsze najlepiej będą wyglądały zadbane, w swoim naturalnym kolorze.

Pierzchnięcie i wysychanie wpisane jest w ich naturę. Usta niemalże całkowicie pozbawione są ochrony przed szkodliwym działaniem ciepła i zimna czy utratą wilgoci. Nie mają też skąd czerpać źródła nawilżenia. Jedynym ratunkiem dla nich jest stworzenie przez nas skutecznej warstwy ochronnej i konsekwentna pielęgnacja. Pozwoli to uniknąć chropowatości, suchych skórek czy bolesnego pękania.

Dobierz odpowiedni makijaż dla swoich ust

Oprócz czynników zewnętrznych, wysuszająco na usta może działać również nieumiejętnie dobrany makijaż. Duża ilość sztucznych substancji, przedłużających trwałość na wiele godzin, może skutecznie odstraszyć od zakupu szminki – zwłaszcza, że to jedyny kosmetyk, który często, całkiem dosłownie, zostaje zjedzony. Pochylając się nad składem pomadki czy błyszczyka zwróćmy więc uwagę na kolejność i ilość korzystnie działających olejków, roślinnych wosków czy pochodzących z naturalnych źródeł barwników. Barierą dla delikatnej skóry warg, która na dłużej zatrzyma wilgoć wewnątrz, mogą być masła, woski i roślinne olejki. Korzystnie podziałają też mocznik, kwas hialuronowy czy gliceryna. Pomadki Lily Lolo oprócz podkreślenia ust przepięknymi kolorami ziemi, działają nawilżająco i odżywiająco, zachowując przy tym kremową konsystencję i nie drażniąc smakiem czy zapachem. Podobne działanie mają mineralne błyszczyki Lily Lolo na basie olejku jojoba – chronią i nawilżają, a przy tym nie tworzą na ustach klejącej warstwy.

Jak pielęgnować skórę ust?

W pielęgnacji ust równie istotne, co odpowiednie produkty, jest pozbycie się złych nawyków. Jednym z najbardziej popularnych jest oblizywanie ust. Uczucie nawilżenia, jakie przynosi, jest tylko chwilowe, gdyż enzymy trawienne, zawarte w ślinie, jeszcze bardziej je wysuszają. Równie niekorzystnie działać będą wszelkie próby mechanicznego pozbywania się widocznych, wysuszonych skórek. Zamiast tego warto pomyśleć o naturalnym peelingu, połączonym z delikatnym masażem. Do tego celu świetnie nada się miękka szczoteczka do zębów. Nakładamy na nią wymieszany z cukrem miód, olej kokosowy lub oliwę z oliwek. Taka mieszanka nie tylko podziała stymulująco, ale też usunie z ust martwy naskórek i pozostawi nawilżającą warstwę. Równie skutecznym nawilżaczem ust będzie sam miód, nałożony grubą warstwą na kilkanaście minut. Swoistym serum dla wysuszonych warg może być też płynna witamina E. Niemalże natychmiast odbudowuje ona komórki naskórka i sprawia, że usta stają się gładkie.