Poznaj świat kosmetyków mineralnych i naturalnych

Liście, pędy i korzenie. Zioła w pielęgnacji

Mimo, że o ich wspaniałych właściwościach wiedzą wszyscy, nie każdy potrafi stosować zioła inaczej, niż w kuchni. A poza znanymi powszechnie pokrzywą, skrzypem polnym i szałwią, do wykorzystania na skórze i włosach mamy ich o wiele więcej.

Proste sposoby na cudowne kosmetyki!

Najprościej jest zrobić tak – świeże zioła zalać wrzątkiem lub gotować przez kilkanaście minut, a po przestygnięciu odcedzić i przelać do butelki. Dla urozmaicenia możemy dodać witaminy i inne składniki odżywcze, a jeśli nie chcemy gotowego produktu trzymać w lodówce – delikatny konserwant. W zależności od potrzeb, przygotowany w ten sposób hydrolat może działać ściągająco (lawenda), łagodząco (melisa) lub przeciwzapalnie (krwawnik pospolity). Możemy jednak pójść o krok dalej i zanurzone na krótki czas we wrzątku zioła namaczać przez kilka dni, a czasem nawet tygodni, w lekkim oleju, a na koniec – odsączyć przez gazę i trzymać przez krótki czas w szklanym opakowaniu. W ten sposób uzyskamy treściwy macerat, który może zastąpić krem do twarzy lub stać się jednym z jego głównych składników.

Maseczka z ziół

Hydrolat i macerat to jednak niejedyne sposoby na wykorzystanie ziół w domowej wytwórni kosmetyków. Dużo łatwiejsze, i przy okazji równie skuteczne dla skóry, będzie sięgnięcie po nie w postaci maseczek. Z kuchennej szafki zabrać możemy choćby kozieradkę czy kurkumę. O tej ostatniej wiedzą nawet indyjskie panny młode, które w dzień wesela często nakładają na twarz właśnie sproszkowany ostryż długi. W naszych warunkach można połączyć go z miodem, sokiem z cytryny oraz oliwą z oliwek. Taka mieszanka, nałożona na skórę, wyrównuje jej koloryt i teksturę, łagodzi stany zapalne, a nawet działa przeciwzmarszczkowo.

Nie należy bać się jej koloru – jedyne, co zabarwi, to ręczniki i ubrania. Z kolei kozieradka, w kuchni stosowana dla poprawy smaku dań tajskich i indyjskich, w formie maski do włosów pomoże w walce z łupieżem i znacząco przyspieszy porost. Wystarczy na pół godziny przed myciem nałożyć na skórę głowy odrobinę oleju kokosowego, wymieszanego z nasionami kozieradki, a następnie podgrzanego.

Włosy też kochają zioła

Zioła pomogą również na włosy zmęczone i zniszczone detergentami. Ich rolę z powodzeniem przejąć mogą kora dębowa i mydlnica lekarska. Kora złagodzi wszelkie stany zapalne skóry, a dla włosów odpowiednia będzie w formie płukanki lub maceratu, który później możemy stosować samodzielnie lub jako dodatek do maseczek. Mydlnica lekarska z kolei, dzięki zawartości saponin, doskonale się pieni. Wywar z jej korzenia zastąpić może szampon i posłużyć do łagodnego oczyszczania. Z korzenia mydlnicy z łatwością przygotujemy też tonik o podobnych właściwościach – wystarczy dwie łyżki zioła zalać szklanką wody i gotować ok. dziesięć minut, a następnie przecedzić. Taki napar, podobnie jak większość domowych, ziołowych kosmetyków, możemy przechowywać w lodówce przez tydzień.

Sporą część ziół, zamiast kupować w aptekach w formie sproszkowanej i suchej, możemy zebrać samodzielnie. Skrzyp, pokrzywę, mydlnicę czy krwawnik pospolity znajdziemy na łąkach i w zagajnikach – wystarczy szukać takich, położonych nieco dalej od ruchliwych dróg.