Poznaj świat kosmetyków mineralnych i naturalnych

Koncentracja dobroci – serum

Mocniejsze, bardziej intensywne, ale nie do stosowania na co dzień– serum uważane jest za kosmetyk do zadań specjalnych. W kosmetyczce miejsce może mieć z boku, ale nie może go tam zabraknąć.

Serum wyjmujemy z szafki, gdy nasza skóra najbardziej tego potrzebuje. Krytyczne momenty? Koniec lata i koniec zimy, gdy najbardziej narażona jest na działanie wysokich i niskich temperatur. Przesuszenie, zmatowienie i zmęczenie, zwłaszcza na twarzy, można co prawda ukrywać pod warstwą makijażu i ratować się codzienną pielęgnacją, jednak krem czy balsam może nie poradzić sobie z bardziej złożonymi problemami. Wtedy właśnie powinno wkroczyć do akcji – skoncentrowane, najczęściej w postaci żelu, oleju lub emulsji, wnika w głębsze warstwy skóry, by nawilżyć, wygładzić niedoskonałości, wyrównać koloryt i dodać blasku.Nie bez powodu stało się ono elementem wieloetapowej pielęgnacji, uwielbianej w krajach azjatyckich. Stosowane na noc jest doskonałą bazą pod codzienny krem, a nałożone na oczyszczoną przez peeling skórę pomoże jej się zregenerować.

Jak stosować serum?

Przy stosowaniu serum dobrze jest pamiętać o jego kolejności. W pielęgnacyjnym rytuale jest ono pierwszym, które nakładamy na oczyszczoną skórę. Dopiero po jego wchłonięciu możemy uzupełnić je gęstszym kremem, który będzie stanowił warstwę ochronną. Wbrew zapewnieniom wielu producentów kosmetyków, serum nie jest jednak kuracją– tylko jego regularne stosowanie może sprawić, że efekty będą widoczne przez dłuższy czas. Zadecydują o tym składniki aktywne – odpowiednio dobrane do wieku i kondycji skóry wydobędą z niej to, co najlepsze i uzupełnią braki. Jego zakup jest jak inwestycja w przyszłość. Nakładane na twarz kilka razy w tygodniu będzie nie tylko świetną profilaktyką przeciwko starzeniu, ale też w późniejszym wieku natychmiastowo wygładzi powstające zmarszczki.

Bazą dla dobrego serum może być mieszanka olejków. Tak skonstruowane są dwa kosmetyki do zadań specjalnych od Lulu&Boo Frankincense Regenerating Serum. W kosmetyku tym bazą jest eteryczny wyciąg z kadzidłowca, który atakuje przede wszystkim zmarszczki. Do tego rozmaryn, dzika róża i granat – antyoksydacyjna mieszanka, odpowiednia nie tylko dla dojrzałej skóry. Z kolei w peptydowym serum Nourish, które jest częścią całej pielęgnacyjnej serii, dobroczynnym składnikiem jest marchew, która łagodzi podrażnienia i stany zapalne.

Kiedy zacząć stosować serum?

Serum to kosmetyczna prostota –może nie zawierać żadnych wyjątkowych składników, a dzięki swojej skoncentrowanej postaci zadziała lepiej, niż kosmetyczny zabieg. Dlatego też najczęściej za przyjemność korzystania z niego musimy sporo zapłacić– pamiętajmy jednak, że wystarczy mała kropla, stosowana dwa razy w tygodniu. O pierwszym, porządnym serum warto pomyśleć w momencie, w którym nasza skóra zaczyna tracić swoją biologiczną aktywność. Później, nawet dobrze odżywiona, chętnie w trudniejszych momentach skorzysta z pomocy i dodatkowej dawki odżywiających składników.